Ta prezentacja została oznaczona jako "Czysta" przez gospodarza.
Jako dziecko uwielbiałem czytać to, co postrzegałem jako piękne. Nawet gdy brakowało mi zrozumienia.
Postrzeganie piękna pochodzi głównie z okładki i czcionek używanych w (Tak samo dzisiaj.Albo z angielskiego tekstu dziennikarskiego na język polski: "lub z miejsca, które zajmowała ta książka na półce mojego ojca."
Jednym z nich był Tuareg. Wielu razy wyciągałem tę klasyczną książkę z domowej biblioteki, tylko po to, by przyjrzeć się pierwszej stronie bez zainteresowania. Dopiero po kilku dekadach - kilka lat temu - ponownie natknąłem się na tytuł i przeczytałem z przyjemnością i bez trudności. Nie jest to trudna lektura nawet dla 12-latka, prawdopodobnie tylko argumentacja i fabuła nie przyciągnęły mnie wtedy.
W każdym razie, ta książka przyciągnęła moją uwagę, jakby samo pragnienie jej przeczytania uczyniło mnie częścią klasyki, intelektualisty.
Mam teraz mniej z tego. Chodzi mi o to, że nie jestem już tak skłonny do konsumpcji pewnych produktów kulturowych, nie ze względu na brak chęci budowania osobistej marki, ale raczej dlatego, że cenię sobie treść bez nadmiernej ekspozycji.
Nadal czasami chcę konsumować kawałek mediów, a nie mogę... Chciałem historię o robotach, książkę, którą uważałem za niedostępną [(All Systems Red)], więc kupiłem jedną z gatunku science fiction.
W jakiś sposób przyciągnęła mnie, gdy przewróciłem kilka stron w księgarni *Planeta Eksilu*, przedmiot, który mógłby doprowadzić mnie do podróży poza tym miejscem, ucieczki. W domu natychmiast zrozumiałem, że nie mogę się nią zająć. Było za wielu bohaterów (za wielu = więcej niż dwóch na pierwszej stronie, zwłaszcza gdy inna atmosfera jest lokalizacją, nowa fizyka do pojęcia). Za dużo informacji, nie mogę zatrzymać minimum koniecznego, aby przejść do drugiej, trzeciej... piątej strony, kiedy to pojawia się jeszcze więcej. To zawsze było moją wadą, skupianie się na małym, konkretnym czymś, intensywnie przez jakiś czas, wszystko stracone w ciągu kilku tygodni lub miesięcy. Wiem, że tak się dzieje ze mną.Bo ludzie pamiętają nazwy samochodów z filmu *Samochody*. Nie jest to niesamowite osiągnięcie dla nich.(może nie zwracali uwagi ani aktywnie nie próbowali zapamiętać, po prostu robili to).Coś dziwnego dla mnie.(być może nie zwracali uwagi, ani nie starali się pamiętać, tylko robili to).Coś dziwnego.Dla mnie.
Zde podjęto decyzję o rejestracji tego, ponieważ gdy zobaczyłem, że nie mogę przeczytać książki Ursuli K. Le Guin, poczułem się zdenerwowany. Już wcześniej zapominałem, robiłem zamieszanie i teraz nie mogę skupić się na książce?! Co się dzieje?
Ale potem wziąłem głęboki oddech: wiele może pójść bardzo źle w obecnych okolicznościach zewnętrznych i wewnętrznych, ale twoja ograniczona percepcja świata (i jego sztuki) jest bardzo częścią ciebie. Ten ślad lub kruchość twojego charakteru nie jest gniciem mózgu, to część tego, czym jesteś od zawsze.
Dziękuję.
